Blog o Google Wave
Najnowsze informacje

lis/09

10

Cenzura i moderacja w Google Wave

Od momentu, w którym powstały pierwsze prasy drukarskie, stało się jasne, że pierwszą próbą wykorzystania każdego nowo powstałego medium będzie dystrybucja pornografii. Ta reguła znalazła swoje potwierdzenie również w przypadku Google Wave. Wkrótce po otwarciu “fali” dla testerów pojawiły się pierwsze próby przemycenia zdjęć dla dorosłych. Z jakim efektem? Różnym.

Dzięki możliwości ustawienia “publicznego” dostępu do fali, użytkownicy rozpoczęli eksperymentowanie z treścią w różnej formie.Szybko pojawiła się wiadomość o wdzięcznym tytule “[NSFW] This is a test to see if google moderates postings for porn in public. Remake”, w której fale nie były jedynymi okrągłościami, jakie użytkownicy mogli przeglądać.

Z początku sprawa wydawała się prosta – został złamany regulamin Google, a moderatorzy usunęli niewłaściwe treści. Potem jednak okazało się, że zdjęcia zostały usunięte przez jednego z użytkowników, a żadnych moderatorów nie ma. Spowodowało to wywiązanie się gwałtownej dyskusji na temat charakteru Wave jako sposobu komunikacji i ewentualnej cenzury tego medium.

Internauci dzielą się na dwa obozy: pierwszy, zawierający osoby, twierdzące, że treść, przeznaczona jedynie dla osób pełnoletnich nie może znaleźć się w ogólnodostępnej konwersacji i powinna być natychmiast usunięta przez moderatorów. Z tak wyrazistym zdaniem nie zgadzają się ich przeciwnicy, twierdzący że fala to tylko środek komunikacji – Google udostępnia jedynie protokół i to do użytkowników a nie koncernu z Mountain View należy ewentualne usuwanie nieodpowiednich treści. Dyskusja toczy się w najlepsze, a internauci wciąż spierają się, czy Wave należy cenzurować jakkolwiek bardziej niż wszystkie inne części internetu. Patrząc na to z tej strony – “fale” mają zastąpić tradycyjne wiadomości e-mail, a dopóki nie jest łamane prawo, każdy może przesyłać swoim znajomym dowolne wiadomości – również takie, zawierające pornografię. Nie należy jednak zapominać, iż maile są zawsze prywatne, a waves mogą być publiczne.

Dyskusję można znaleźć tutaj. Internauci twierdzą, że żadna forma moderacji tam nie zaszła i treści 18+ dalej się tam znajdują – ponieważ zostały usunięte z fali przez jednego z użytkowników trzeba jedynie użyć funkcji “playback”. Nie udało się nam tego zweryfikować, ponieważ fala, do której obecnie należy prawie 200 użytkowników, działa bardzo wolno i nie daliśmy rady odtworzyć historii jej edycji.

Śledzimy z zainteresowaniem całą sprawę, ponieważ od jej wyniku zależeć może wiele aspektów prywatności Wave. Jakie jest Wasze zdanie – jak skończy się ten spór? Czy Google będzie zmuszone do wprowadzenia jakiejś formy moderacji?

Nikt jeszcze nie wspomniał o tym na Twitterze. (Bądź pierwszym)

RSS Feed

Komentarzy: 2 dla wpisu Cenzura i moderacja w Google Wave

Łukasz | Listopad 10, 2009 at 7:10 pm

Jeśli miał by być wprowadzone jakiejś formy moderacji, to tylko i wyłącznie w publicznych falach, ewentualnie, można by dać możliwość ustawienia blokady wiekowej w publicznych.

Shadowriver | Listopad 15, 2009 at 10:41 am

Ci pierwsi mogą sobie gadać, przecież wiadomo że każdy będzie mógł postawić serwer i robić porno fale, inni dostawcy fal mogą jedynie z tym walczyć po przez blokowanie dostępu dla swoich użytkowników do danego serwera

Zostaw swój komentarz!

«

»

Wyszukiwanie!

Temat zaprojektowany przez devolux.org